wtorek, 2 listopada 2010

Coz zrobic

nogi mnie bola! No ale jak czlek owe nogi w pracy eksloatuje, to normalne, ze bola... moze kiedys sie przyzwyczaja ;)

Jak wszystko dobrze pojdzie Moja Mama przyjedzie do nas na Boze Narodzenie :)
R. juz rece zaciera bo obiadki bedzie mial pierwsza liga, i polski, pachnacy boczek w lodowce, a ja... bede miec... w koncu wolne od garow :)))
No to ide... no bo jeszcze przeciez jest listopad, i gotowac ktos musi, poki R. w pracy... a w ogole to spac mi sie chce... te zmiany czasu zawsze ciezko znosze, zreszta chyba nie tylko ja.

4 komentarze:

  1. fantastycznie, ze spedzicie swieta z Twoja mama! Bardzo fajny, swiateczny prezent! A moge zapytac sie jaka prace dostalas? Buziaki

    ~tunka

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że mama przyjedzie. Szkoda, że Tobie się nie uda. Ale może w końcu nam się uda. Gdzieś. Gdziekolwiek w Europie.
    My senni od dłuższego czasu. Snujemy się po domu, za oknem mgły i szarości. No jak tu ma człowiek czuć się żywo jak smutna jesień się zrobiła?

    OdpowiedzUsuń
  3. qrcze... ja też mówiłam że się przyzwyczają a są dni kiedy nawet gdy leżę to bolą :)
    I dobrze będziecie mieli już wkrótce... mamine obiadki :) bużki

    OdpowiedzUsuń
  4. może zrób tak... spróbuj uświadomić R., że każdy mężczyzna powinien mieć jakieś hobby po pracy... na przykład gotowanie... jako zgodny chłopak, niekonfliktowy zastosuje się do sugestii i kłopot z głowy... a Ty tup tup tup na zakupy lub z psiapsiółkami omówić przy winku bardzo ważne /jak nie najważniejsze/ dla świata kwestie :)))...

    OdpowiedzUsuń