Postanowilam wiec znow obudzic moj balkonik, w tym roku o tydzien wczesniej :D
Nie moge sie juz doczekac kiedy petunie i lobelie sie rozrosna, mam nadzieje, ze zasiana maciejka jednak zakwitnie i cos z niej bedzie, bo jak na razie wyglada dosc nedznie. Nie posialam jeszcze groszku pachnacego i ciagle sie zastanawiam czy to zrobic...mam bowiem ochote, na... truskawki :)
Jako, ze balkonik jest przeciez malutki, a bardzo zalezy mi na tym, by moc rowniez na nim odpoczac, to niestety nie moge obsadzic go taka iloscia kwiatow jak bym chciala... ale nic to, lepszy rydz niz nic :)
Nie bede ukrywac, ze tak malenki balkonik jest wyzwaniem do dekorowania i zagospodarowania, mysle jednak, dosc nieskromnie, ze calkiem niezle poradzilam sobie z tym wyzwaniem. Dodatkowym atutem, jest tez to, ze do dekoracji wykorzastalam tylko i wylacznie rzeczy, ktore albo juz posiadalam, badz takie, ktore samodzielnie wyszperalam na pchlich targach, ktgore wprostu uwielbiam!
W tym roku tez sa inne siedziska, do ich wykonania wykorzystalam plastikowe pojemniki na rzeczy zbedne :) Akurat 2 idealnie wpasowaly sie w balkonik... i siedzi sie na nich bardzo dobrze, co zostalo juz przetestowane przez moich przyjaciol :)

W tym roku tez sa inne siedziska, do ich wykonania wykorzystalam plastikowe pojemniki na rzeczy zbedne :) Akurat 2 idealnie wpasowaly sie w balkonik... i siedzi sie na nich bardzo dobrze, co zostalo juz przetestowane przez moich przyjaciol :)

No ale koniec juz tego gadania, teraz beda zdjecia efektu koncowego refreszingu mojego balkonu :)
Zapraszam :)
Niekiedy na balkoniku bywa i tak :)
Jak widac Kota nadal kocha te letnia miejscowke namietnie :)
Zapraszam i Was do urzadzania balkonikow, tarasow, ogrodow i altanek.... nie ma nic przyjemniejszego niz wieczorny relaksik w miejscu przez nas stworzonym...zapewniam, ze piwko lub winko smakuja wyjatkowo :D
A jesli ktos ma ochote, to zapraszam do zeszlorocznych wpisow o moim balkoniku
Sciskam :*




