poniedziałek, 25 stycznia 2010

zima

u nas mrozow nie ma i cale szczescie, bo by trzeba bylo grzejniki na maksa wlaczyc, a ja wole tego nie robic. Prad tu jest cholernie drogi, az mnie strzela cholera jak sobie pomysle ile mnie kosztuje taka przyjemnosc, no ale trudno zeby czlowiek siedzial w zimnej pieczarze. Kominek by sie przydal, marze o nim, ale jak na razie musi wystarczyc cieplo grzejnika elektrycznego oraz nocne grzanie mojego R.

Wlasnie w TV leci mecz w ktorym gra Zidane. Uwielbiam go tak nawiasem mowiac, a mecz jest oczywiscie charytatywny wszystkie fundusze zostana przekazane na rzecz fundacji, w ktorej dziala Zizu, cel jest szczytny pomoc dzieciom poszkodowanym w trzesieniu ziemii na Haiti.

Milo sie oglada takie wydarzenie, wiedzac, ze teraz Zidan nikomu z baski nie przylozy, choc z drugiej strony brakuje troche tej zadziornosci w tym spotkaniu. Chyba wszyscy majac na uwadze z jakiej okazji grany jest ten mecz, robia ladne przedstawienie dla publicznosci, a jak trafi sie komus bramka to i tak beda sie cieszyc wszyscy.
Fajnie, ale... no wlasnie, ja to sie zawsze do czegos doczepic musze... bo to spotkanie to raczej taka zabawa, trening, wiadomo graja "old boje" choc nie wszyscy z nich to tacy starzy wyjadacze murawy, bo Henry szaleje jak zawsze, a i gra przeciez w reprezentacji Francji nadal, ba nawet jest jej kapitanem! Ja po prostu chcialabym zobaczyc jeszcze w "normalnym" meczu Zidana, Figo, Barteza i ta cala reszte :)
Choc jedno sie nie zmienilo.... Zidan nadal fajnie pilka miesza, no i wyyyyyglada ;)

3 komentarze:

  1. No to ja z tej strony Cię nie znałam... Nigdy nie grałyśmy w piłkarzyki. Musimy to nadrobić, jak przyjedziesz :D
    A ty od dawna masz do futbolu ciągoty? Ja nic takiego nie pamiętam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale w graniu w pilkarzyki to ja cienka jak barszcz jestem :))) A mecze pilkarskie to ja od dziecinstwa uwielbiam ogladac, a w ogole to mi sie marzy zeby kiedys isc na taki prawdziwy mecz, wiesz, na stadion... i najlepiej to na jakies mistrzostwa, najlepiej swiata hehehe Kto wie, moze kiedys sie uda :))

    OdpowiedzUsuń
  3. I hate fuckin' winter!!!... tyle mam tylko do powiedzenia... ot co... :P :/...

    OdpowiedzUsuń