wtorek, 4 października 2011

W telegraficznym skrocie:

1. R. oficjalnie jest jeszcze zatrudniony do 24 pazdziernika, a tymczasem pracuje u kogos innego, calkiem prywatnie, jest plan otwierania dzialalnosci, ale moj malzonek ma dupe pelna strachu, no ja dobrze rozumiem, ale wkurza mnie, ze zamiast ta dupe spiac i sie wziac za organizacje, to wiecej jeczy niz dziala! Mam nadzieje, ze jest to stan przejsciowy, a jesli nie, to mnie szlag trafi i nie wiem jak to przetrwamy!

2. Przyjeli mnie na robienie dyplomu, bylo fajnie, przez caly jeden tydzien! Pozniej niestety okazalo sie, ze nie chca mi pojsc na reke i nie moge w tym samym czasie robic prawa jazdy! Zrezygnowalam wiec z robienia dyplomu i wybralam prawo jazdy, bo drugi raz taka gratka moze sie nie powtorzyc, szczegolnie, ze UE doklada do tego mojego prawka.

3. W czwartek mam rozmowe w sprawie innego dyplomu, zobaczymy czy mnie przyjma... wiadomo, ze musze byc pewna siebie, zeby osiagnac cos czego moge sie troche obawiac... Jesli mnie przyjma, zaczne od grudnia.

4. Nie zrobilam w PL paszportu, i kompletnie nie wiem dlaczego tego nie zrobilam?!?! Chyb mi rozum odjelo i jasnosc myslenia... mysle o tym, ze musze zrobic ten paszport, tylko sie zastanawiam czy koniecznie musze jechac do Lille czy moge jechac do np. Paryza, bo on blizej przeciez i w sumie powinni mi zrobic paszport w placowce umiejscowionej najblizej mojego miejsca zamieszkania! Wyjazd do Polski bylby bardzo fajny zeby ten paszport zrobic, ale nie wiem czy by sie kalkulowal, a nie ma co sciemniac czas podrozy jest znacznie krotszy.

5. Zaczelam prawo jazdy, i na ten temat na razie cisza, bo poki go nie zmaterializuje to nie ma o czym gadac.

6. Czuje, ze zajda jakies zmiany w moim zyciu, ale nie wiem jeszcze jakie... ale na razie istnieje tak troche w zawieszeniu...

7. Czas sie wziac za siebie, bo wygladam okropnie, co uswiadomily mi do kwadratu zdjecia zrobione na potrzeby kursu PJ... zaczynam od dzis, trzymac kciuki prosze, bo mam sporo do zrzutu!

Howk!

4 komentarze:

  1. punkt 6 zabrzmiał intrygująco, do tego jeszcze punkt 7... mam Cię umówić ze swoją CR?... Ona Ci to połączy, nie ma lepszej w tym temacie /w innych też, ale to już nieistotne / :P :))...

    OdpowiedzUsuń
  2. umawiac nie trzeba, bo ja tez maczam palce w roznych konstelacjach ;) Poza tym w sumie nadal nic nie wiem... kocham ten stan..
    Pozdrowka Piotrze!!

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja zapytam do czego Ci paszport? Bo ja się tam nie znam tylko tak mnie zaciekawiło :) a o prawku pisz!! mnie tam zawsze interesuje kto kota przejechał a kto ruszyć nie mógł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Paszport mi potrzebny, bo .... to zagmatwana historia i musze ja wyprostowac to tyle drogi Anonimowy czytelniku na ten temat :) Generalie wystarczy mi wszedzie dowod osobisty, ale paszport tez mi jest niezbedny przynajmniej w tej chwili.
    A kota jeszcze nigdy nie przejechalam, bo kocham koty :P

    OdpowiedzUsuń