sobota, 22 października 2011

4 lata



minely jak z bicza strzelil...
i jak na razie nie zaluje. Nie zawsze jest rozowo, jednak dzieki Francji, dzieki wyjazdowi z rodzinnego domu jestem dzis inna niz kiedys i co najwazniejsze, swiadoma swoich potrzeb i pragnien. Mam poczucie niezaleznosci i bardzo to lubie :))

7 komentarzy:

  1. http://youtu.be/Vk5Y6lHgepQ
    piosenka jest nieistotna, zupełnie nie na temat... na temat jest w niej jedno zdanie: "o kurwa mać, jak zapierdala czas!"... 'ano zapierdala', jak stwierdził stary wódz Apaczów kupując Viagrę od czeczeńskich przemytników :)))))...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale czego Aniu nie wiesz? :) jak mozesz to rozwin Kochana wypowiedz hehehe

    Piotrus, no upadlam hehehehe jakby nie patrzec za chwile Sylwester :P

    OdpowiedzUsuń
  3. My też 4 lata, tyle że w Twoim mieście rodzinnym. Ledwośmy się wprowadzili to musieliśmy machać Ci chusteczką na pożegnanie. Niesprawiedliwe!
    Ściskamy, Kochana. Trzymaj się ciepło i nie za nerkę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie dość, że wyjechała to jeszcze jej się podoba. A gdzie patriotyzm, umiłowanie ojczyzny, miejsc swojego dzieciństwa, przywiązanie. Hmmm...

    I oby tak dalej Majeczko. Nasza ojczyzna jest tam gdzie nam jest dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kacperku, tam dom moj gdzie serce moje :))) i choc teskno za rodzina i przyjaciolmi, to mimo wszystko jest ok!! :))

    OdpowiedzUsuń