piątek, 20 czerwca 2014

Jestem, zyje....

i choc pojawil sie mega problem finansowy mojej mamy, to jakos udaje mi sie nie sfiksowac... choc przyznaje, ze im czesciej o tym mysle, tym wieksza panika mnie ogarnia, ale... nic to, jak nie mialam za wielu problemow, tak dla rownowagi teraz mamy i jeszcze nie wiemy  jak go rozwiazac... ale oby sie udalo!

Poza tym pracuje, i zyje jak wszyscy inni... 
Wczoraj byla u mnie moja ukochana kolezanka Bulgarka, uwielbiam ja :)
Na ta okazje zrobilam muffinki, z powidel, ktore dostalam od innej bardzo mi bliskiej kolezanki, ktora niestety juz opuscila Alzacje i udomowila Pikardie :) 
Byla kawa, pogaduszki, i pyszne muffiny, ktore uwielbiam :D jesli ktos ma ochote  na przepis, to prosze o wiadomosc w komentarzu :D

Pozdrawiam moi mili czytacze! Obiecuje, ze postaram sie troche odblokowac na pisanie... 

A teraz... zapraszam na kawe... zobaczcie sami, ze miejsca na kanapie jest calkiem sporo :


7 komentarzy:

  1. Miejsca moze sporo , ale zero muffinek :-( To ja poprosze o przepis, moze i inni sie skusza :-)
    Mam nadzieje, ze jesli jest energia i ochota na robienie muffinek, to masz sie lepiej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Magda, tak dziekuje, juz mi lepiej, choc ostatnie wiesci od mamy mnie przybily z lekka... no ale musze sobie z tym jakos poradzic... i oby sie udalo nad tym wszystkim zapanowac... A przepis, obiecuje podac w nowym poscie :) Pozdrawiam!!

      Usuń
  2. Jak ktos wymysli juz teleportacje, to wpadne :)
    Przepis podaj prosze, bo ja tez ciekawam ci go :)
    No i zycze milego weekendu i oby problem "sie rozwiazal" :)
    Pozdrawiam Nika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weekend mam w pracy, ale pon i wt wolny, przezyje :) Przepis wrzuce w osobnym poscie zatem :) Sciskam!! i milego weekendu rowniez!!

      Usuń
  3. Mniam:)
    Chetnie tez bym wpadla..Jak kiedys na sniadanko:)
    Trudny orzech do zgryzienia- z ta sprawa mamy...
    Trzymam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, ja teraz sniadanka mam nie takie jak zawsze, ale lanczyk sobie mozemy urzadzic :) A z mama... pozyjemy, zobaczymy... dziekuje :*

      Usuń
  4. nie pijam kawy, ale za to zjem muffinkę więcej /może nawet dwie?/... przejdzie taki deal?... a usiąść mogę na podłodze, tak "po japońsku", dla mnie to nie problem...
    pozdrawiać :)...

    OdpowiedzUsuń