piątek, 9 kwietnia 2010

przerwa w nadawaniu

Jak sie zainstaluje w nowym miejscu, podlacze do internetu i zrobie inne jakze potrzebne rzeczy to sie odezwe...
Na razie jednak zegnam sie na czas jakis, trzymajcie kciuki za nas i za samochod, zeby dzielnie zmiescil to co wg mnie do niego nie wejdzie i dziarsko zniosl podroz wraz z nasza Kota na pokladzie ;))

Buziakuje i do nabazgrania za czas jakis :)))

Pa :))

P.S.
juz tesknie ...
no nic to spadywuje :D

.........Alzacjo witaj i przyjmij nas do siebie jak swoich :DD

6 komentarzy:

  1. Ooo - trzymam kciuki i w ogóle. Będę się denerwować i stresować. Jak tylko się da to daj znak - sygnał jakiś. Ja już obgryzam paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie obgryzaj, bo to brzydko wyglada :P
    Postaram sie dac znac eskiem :))
    A i wlasnie dostalam cynk, ze lozko juz mamy... nawet podwojne, malzenskie.... i to nawet z materacem hehehe
    Bedzie dobrze, musi byc :DD
    Buzi, buzi....mua, mua, mua :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Alzacka będziesz jak już dotrzesz :) i dasz sobie radę :)) to czekać będę wiernie niczym piesio :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A to powodzenia. Niespokojna dusza z ciebie. Od czasu jak się poznaliśmy już 3 miejsce. zobaczymy może to będzie dla ciebie szczęśliwe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam cierpliwie i trzymam mocno kciuki ;-) Przeprowadzka jest gorsza od wojny ;-) Wiem coś o tym bo się 2 razy przeprowadzałam ;-) I pewnie to nie był ostatni raz ;-)

    Bezwstydna_

    OdpowiedzUsuń