wtorek, 20 listopada 2012

Bez Cenzury!

JA PIERDOLE.........
............ KURWA JEGO MAC........


mam ochote sama siebie pierdolnac w leb i powiedziec, ze jestem nienormalna i posrana, i robie z widly igly...

ZEN bejbe, po prostu ZEN.... a wszystko bedzie tak jak trzeba! Nie?



P.S. mialam uprzedzic, zeby nie czytali wrazliwi, ale pieprzyc to... i tak byscie przeczytali! :P

Moja piosenka na uspokojenie ...

6 komentarzy:

  1. w najgorszym przypadku nie zdasz ... ale nie wydaje mi się bo jak przyjdzie co do czego to może i dupa będzie Ci się trzęsła za tą kierownica ale głowa będzie opanowana - kobieto wiesz gdzie sprzęgło, hamulec i gaz? Jak się zmienia biegi i kiedy włącza kierunki? Znaki czytać umiesz? to co panikujesz!!

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak wlasnie ..cos mi sie wydaje, ze w dobrym kierunku "zabrzmialo":))

    OdpowiedzUsuń
  3. hehehehehe kobity rozbroilyscie mnie :) ja sie najbardziej cykam autostrady i parkowania :P ale wisi mi to, ide na ten egzamin, przeciez nie zdezerteruje :P a poza tym skoro wyznaczyli mi date egz to znaczy ze se radze, nie? Wiec se musze jakos poradzic byle nie jak "stary" kierowca bo mam takie odruchy hehehe

    OdpowiedzUsuń
  4. zen jest super... ale tak naprawdę, zen nie jest ani super, ani nie jest super, więc jaki jest ten cały cholerny zen?...
    to jest trochę tak, jak z tym łowieniem ryb:
    - idziesz ze mną na ryby?...
    - nie umiem i nie lubię, bo nie chcę sprawiać bólu rybom...
    - ale co tu jest do umienia? otwierasz piwo i pijesz, a wędzona fląderka już jest gotowa, nie musisz jej już sprawiać bólu...
    - achaaa...
    i to "achaaa" to jest właśnie ZEN...
    a tak swoją drogą, to sezon na godne, smaczne fląderki wędzone już się właściwie skończył... czekamy do czerwca...
    pozdrawiać :))...

    OdpowiedzUsuń