środa, 2 kwietnia 2014

Blanc cassé

Merde, merde, merde... co mnie podkusilo wziac ten kolor!!!??
No nie wiem, sama nie wiem, myslalam, ze ta biel bedzie wpadac bardziej w popielatosc, a tu dupa blada.... kremowo jakos wyszlo... jutro ide kupic biala farbe, i tym razem bedzie blanc... pur blanc... koniec ze zlamana biela...
No i przez to, na efekty mojej pracy trzeba niestety znow kilka dni poczekac...
Bywa, czlowiek uczy sie na bledach cale zycie...taki to juz los :)

A na oslode kilka zdjec sypialni, w ktora teraz zajmuje moja Mama...sypialnia paryska nazwijmy ja tak, a co! ;)




Pozdrowienia juz calkiem letnie Wam posylam! 
Dzis Alzacja chyba byla najcieplejszym regionem Francji, temperatury szybowaly ponad 24°C... nawet Lazurowe Wybrzeze moglo sie dzis przy nas schowac :P
Do nastepnego :))

8 komentarzy:

  1. Fajna sypialnie.
    Ale, ze zlamana biel wpada w popiel, no nie...
    My mamy jazdy z nasza szafka po tv;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz Kasia, ja myslalam ze blanc cassé to na pewno nie jest kremowy :P
      A co z szafka pod tv?? nadal reanimacja?? ;)

      Usuń
  2. A wydawało by się, że biały to biały. A okazuje się, że ma też wiele odcieni. Najlepiej zawsze spojrzeć na wzornik, chociaż niejednokrotnie końcowy efekt zależy od podłoża, które malujemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze i to przez kolor drewna ten kremowy sie zrobil...mam nadzieje ze biel pokryje ten paskudny kolor kosci sloniowej, jutro ide kupic farbe i pomaluje, zobaczymy co bedzie.... :/

      Usuń
  3. A moze kup specjalnie mieszana farbe w stylu blanc cendré i wyjasnij, ze ma pokryc jasnokremowa?
    Pozdrawiam i utrzymaj tam u was te ladna pogode, bo niedlugo znow zawitam do Alzacji :))
    Nika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej Nika, a w okolicach Miluzy bedziesz?? :) pogoda sie skiepscila na weekend, ale deszcz potrzebny bo sucho jest bardzo!!! Stolik juz zrobiony.... :) bialy uratowal mi zycie i stolik bien sûr :)
      Sciskam!

      Usuń